5 kroków do idealnego ciasta dla każdego!

18:24:00 Emilia Miller 0 Comments

CIY - CZYLI COOK IT YOURSELF - BROWNIE




Cały post dedykuję swojej kochanej klasie, w której ciasto spowodowało wielkie zamieszanie wokół mnie i mojego smakołyku :)

Czym jest CIY? To nic innegojak odmiana DIY. Równie dobrze można to tak nazwać, ale 'COOK' brzmi lepiej i wiem czego się spodziewać.



Pierwszy post z kulinarnej serii osłodzi wam życie. Brownie to ciasto czekoladowe, które moim zdaniem nie sposób zepsuć. Jest banalnie łatwe w przygotowaniu, więc to dobry, pierwszy krok dla początkujących. Składniki są łatwodostępne, a czynności jakie musimy wykonać nie wymagają ani sporo ani miejsca w kuchni, ani szybkiego reagowania - wszystko robimy spokojnie i bez pośpiechu. Co najlepsze jego cena nie przekracza kilkunastu złotych.
Brownie to moim zdaniem specyficzne ciasto pod względem konsystencji. Gotowe, upieczone ciasto, po przekrojeniu wygląda jak zakalec, sam środek jest nieco gliniasty, a wierzchnia warstwa wydaje się zbyt spieczona i wysuszona. Ale uwierzcie mi, słodki przysmak będzie rozkoszować nasze kubki smakowe i rozpieszczać podniebienie. Jesteście gotowi?  Zapraszam!


Czego potrzebujemy do przygotowania naszej słodkości?
-gorzka czekolada - 300 gram
-masło - 200-220 gram
-cukier -200 gram
-cukier waniliowy - 1 łyżeczka
-mąka - 135 gram
-3 jajka


Cukru zawsze daję mniej. Tu podaję, tak jak jest optymalnie, ale Wy możecie dać ile chcecie. Warto próbować metodą prób i błędów. 
Jeśli nie mamy pod ręką gorzkiej czekolady, możemy użyć mlecznej dosypując łyżkę kakao.


KROK 1.
Nastawiamy piekarnik na 160 stopni. W rondelku rozpuszczamy połamaną na kostki czekoladę razem z masłem. Nie gotujemy! Jedynie całkowicie rozpuszczamy masę i zdejmujemy z ognia.

KROK 2.
Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier i cukier waniliowy. Ubijamy mikserem na puszystą, kremową, gładką masę.

KROK 3.
Pzygotowaną wcześniej masę czekoladową ostrożnie przelewamy do ubitych jajek z cukrem i ponownie miksujemy na wolnych obrotach, aby nie opadło.

KROK 4.
Dosypujemy mąki i delikatnie mieszamy (miksujemy) mikserem. Na tym etapie możemy dodać do ciasta coś od siebie, tj. skórkę pomarańczową, rodzynki, kawałki czekoladek, bananów czy orzechy. Jednak robiąc coś pierwszy raz polecam zrobić "czyste ciasto".

KROK 5.
Gotową masę przelewamy do foremki do pieczenia o wybranym kształcie, którą uprzednio wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto wsadzamy do piekarnika na około pół godziny w temperaturze 160 stopni. O tym, że ciasto jest prawie gotowe poinformuje nas słodki, czekoladowy zapach unoszący się w całym domu :) O rzeczywistej gotowości do wyjęcia warto skorzystać z wykałaczki, którą wbijemy do końca (do dna)  w ciasto. Jeśli na wykałaczce znajduje się jeszcze wilgotne ciasto - zostawcie go na jeszcze kilka minut w piekarniku. Kiedy wykałaczka będzie czysta, a jedynie wilgotna, gorąca) - ciasto jest gotowe do wyjęcia. Pozostawiamy je do wystygnięcia.

Wasze ciasto jest gotowe. SMACZNEGO :) Czy to było trudne? 

Nasz smakołyk można podawać samodzielnie, z dżemem, przegryzając owocami lub popijając poranną kawę na drugie śniadanie. 
Ciasto będzie rozpływać się w ustach i zadowalać wasze kubki smakowe. Ucieszycie nim każdego, bo kto nie lubi czekolady? To też idealny pomysł na prezent, wystarczy ładnie zapakować i obserwować uśmiech na twarzy drugiej osoby.


Lubicie gotować i piec? A może raczej wolicie zajadać się tymi pysznościami? Dajcie znać czy będziecie próbować zrobić to ciasto i jak wam wyszło.
Chcecie więcej takich DIY (CIY) ? Piszcie w komentarzach i obserwujcie, by być na bieżąco :)

INSTAGRAM

Zobacz także..

0 komentarze: