90's make up

20:07:00 Emilia Miller 10 Comments


Hej wszystkim!
Zapewne nie trudno było zauważyć moją nieobecność - najdłuższą jak do tej pory - na blogu i innych social mediach. Niestety czerwiec był ciężkim miesiącem obfitym w naukę, zaliczenia, kolokwia, sprawozdania.. i na sam koniec sesję, która nadal trwa. Na szczęście już bliżej niż dalej!

Znalazłam jednak trochę czasu, aby stworzyć z dziewczynami, których strony znajdziecie poniżej, projekt #HistoryOfMakeup. Myślę, że już się domyślacie o co chodzi - każda z nas miała za zadanie wykonać makijaż inspirowany daną epoką, od lat 20 ubiegłego wieku aż do współczesnego. W moim przypadku wybór padł na lata 90, czyli czas kiedy się urodziłam. Myślę, że nie jest to trudna do odtworzenia epoka, stąd... powstały aż trzy makijaże pokazujące oblicze ostatniej dekady XX wieku.

GRUNGE
Pierwsza strona miała swój początek w poprzedniej dekadzie, a najbardziej rozwinęła się wraz z debiutem Nirvany. Styl grunge charakteryzował się zamierzoną niedbałością i niechlujnością. Oczy podkreślone ciemnymi kolorami, od brudnych i sinych róży, przez czerwienie i cegły, aż po szarości i czerń, zarówno górna jak i dolna powieka - często sprawiało to wrażenie opuchniętych oczu. Na ustach gościł mat, szczególnie w kolorach cegły i brudnej czerwieni. Pocieniowane na całej długości włosy, najczęściej rozpuszczone komponowały się z luźnymi T-shirtami i kraciastymi koszulami zawiązanymi w pasie. To już niekoniecznie etap skóry i lateksu, a niedbałości i koloru zgniłej zieleni.





TUMBLR GIRL
Druga część dekady to makeup pełen koloru i szaleństwa, mocno podkreślonych jaskrawym cieniem oczu, ze świetlistym błyszczykiem na ustach. W przeciwieństwie do aktualnej instagramowej ikony makijażu - brwi nie były podkreślane, a na twarzy gościł róż. Włosy niedbale związane w dwie pytki, czasem wplecione kolorowe pasemka i warkoczyki, w moim przypadku widać prześwity różowych końcówek, które ostatnio sobie zrobiłam. Ubiór nie odstawał od reszty i łączył różne materiały i kolory - metaliczne, skóry, pastele, futerka, a dodatek stanowiły chokery. Ten look przetrwał do 2005 roku, a aktualnie jego unowocześniona wersja jest rozchwytywana na festiwalach!





FLAWLESS
Trzecią odsłonę tej dekady prezentuje moim zdaniem obraz Good Morning Beauty - naturalność, piękno, kobiecość i młodosć. Nude, makeup -no- makeup, flawless. Satyny, koronki, zarzucone koszule i cały świetlisty poranek w białej pościeli. Tutaj makeup skupiał się na zadbanej cerze i wyrównanym kolorycie, delikatnie podkreślonych rzęsach.



Czy te trendy nie wydają wam się znajome? Wszystkie z nich miały swoją powtórkę w ciągu ostatnich 5-7 lat, zarówno w makijażu jak i modzie. Balansujemy pomiędzy latami '70 a '90. Jestem ciekawa co nowego przyniesie nowa dekada XXI wieku.

A jak waszym zdaniem wyglądały lata '90 w modzie i makijażu? Dajcie znać co sądzicie o mojej interpretacji i nie zapomnijcie odwiedzić dziewczyn, aby zapoznać się z pozostałymi dekadami! :)
Lata 20StestujTo
Lata 30Ekstrawagancka
Lata 40BelieveeDreamss
Lata 50S.M.A.Z Makeup
Lata 60Natalie Forever
Lata 80 Avida Dollars
Lata 90Miller Emilia
Millenium 2000Jest Alternatywnie
Współczesny makeupKamila Ocieczek

Zobacz także..

10 komentarzy:

  1. Kochana wszystkie propozycje bomba <3 jako ze bylam nastolatka w latach 90tych najblizszy mi styl w makijazu to Grunge. Ach tak bardzo przypomnialas mi moje cudowne mlodziencze lata :D obfitowaly w sukienki odcinane pod biustem oczywiscie w kwiatki, chockery i spotkania z przyjaciolkami na serialu Beverly Hills 90210 :D dziekuje <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O wooow aż 3 propozycje :) nieźle się napracowałaś

    OdpowiedzUsuń
  3. No no przyłożyłaś się :o Też zauważyłam, że moda powraca ;) Najbardziej do gustu przypadł mi styl Grunge, taki trochę niegrzeczny ;p Ponadto ładnie podkreśla urodę... Za to kolorowe makijaże już nie są w moim stylu - chyba po prostu się ich boję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać! W przypadku kolorowego makijażu na górnej powiece miałam łososiowy, mocny róż, ceglany pomarancz, fiolet i brąz dla przyciemnienia co tworzyło razem zachodzące niebo, a dolną powiekę podkreśliłam mocno niebieskim i turkusowym cieniem, co sprawiało wrażenie 'wody'.. i wiesz co? Wyszłam tak do miasta, zrezygnowałam tylko. Dwóch pytek na jedną.. może ludzie spoglądali, w końcu przy mojej urodzie takie niebieskie odcienie baaaardzo rzucają się w oczy, jednak nie patrzyli krzywo, a ja się bardzo dobrze czułam w takim makijażu, w końcu inny niż na codzien, a jest lato!
      Spróbuj, kombinuj w domu, a potem zaryzykuj i wyjdz z niego do miasta! :)

      Usuń
  4. Śliczne są! :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie makijaże wyszły Ci fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kazdy makijaż wyglada pięknie: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Niezle się napracowałas, az 3 propozycje! Super Co to wyszło. A w tych koczkach Ci przesłodko ��

    OdpowiedzUsuń