Kultowy jeans

21:50:00 Emilia Miller 0 Comments



Moja sprzeczka z kolorem niebieskim, a w tym także z jeansem, spowodowana koniecznością noszenia mundurka w podstawówce trwa do dziś, jednak wraz z rozpoczęciem nauki w liceum powoli wraca on do moich łask. Drugi powód dla którego unikałam tego koloru, był fakt, że nigdy nie czułam się w nim dobrze i uważałam go za kolor idealny dla brunetek, niczym nie wyróżniającym się z tłumu. Na czas brzydkiej i ponurej pogody, moim faworytem były czarne spodnie, najlepiej z równie ciemną koszulką.Wiosną  i latem znów witałam kolorowe kwiatowe motywy i zwiewne, barwne tkaniny.
Teraz moje poglądy nieco się zmieniły. Uważam, że każdy bez wyjątku powinien mieć w swojej szafie jeans, który stał się podstawą każdej garderoby. Jest uniwersalny, kultowy i zawsze modny.


Skąd się wziął jeans?
Szukając odpowiedzi na to pytanie postanowiłam się zagłębić nieco bardziej w jego historię. Wam jednak przedstawiam wersję skróconą, wiem że nie wszyscy lubią historię, jakakolwiek by ona nie była :)
Jeansy to spodnie zaprojektowane w XIX wieku w USA przez Leviego Straussa. Zostały stworzone z myślą o farmerach, rolnikach i górnikach dzięki wysokiej wytrzymałości materiału z jakiego zostały wykonane. Do pierwotnie zaprojektowanych jeansów, które są niezmienne do dziś wykorzystano tkaninę bawełnianą typu dżins wykonaną w splocie skośnym. Posiadają one dwie kieszenie z przodu, dwie zewnętrzne z tyłu oraz jedną małą kieszonkę umieszczoną ponad przednią prawą kieszenią.
Jeden z najnowszych nabytków - mocno dziurawe boyfriendy


JEANS
Nieistotne czy ubiera go dziecko, 16-latek, osoba dorosła czy +55, tak samo jak nieistotna jest w tym wypadku płeć, kolor skóry i narodowość. Jeans stał się materiałem ponadczasowym i kultowym. Od lat sześćdziesiątych XX wieku któluje na wybiegach. Spójrzcie jaki wybór stawiają nam sklepy, nie tylko wśród modeli, ale także materiałów i kolorów. Każdy znajdzie coś dla siebie - jeśli nie klasyczne jeansowe spodnie, to koszula, buty czy plecak. Można by bez końca wymieniać części garderoby które są wykonane z tego materiału!


W moim przypadku (poza spodniami) totalnym MUST HAVE są kurtki jeansowe. O ile z dobraniem garderoby do jeansowych (i niebieskich) spodni mam problem i ograniczam się do bieli, szarości i  czerni, to kurtka nie sprawia mi takiego problemu. Pasuje do większości strojów, nie tylko casualowych, ale też sportowych i tych z nutą elegancji. Kurtka, jak i spodnie, nie odgrywa głównej roli i  stanowi nieprzytłaczający dodatek.


Na dworze jest chłodno?
Odpowiedzią jest kurtka jeansowa.


mała czarna na dziś wieczór?
Zarzuć na ramiona kurtkę jeansową.


Nie masz pomysłu co włożyć?
Myślę, że kurtka jeansowa będzie na dziś idealna!


Dla niektórych to samo może się tyczyć spodni, ja jednak ciągle szukam TYCH JEDYNYCH, tego idealnego modelu i cieszę się, że jestem już na dobrym tropie.


Nie posiadam ulubionej kurtki. To, że mam ich kilka w szafie oznacza tylko, że są one oryginalne, dostosowane na różne okazje i dopasowane do wszystkich sytuacji, zarówno tych mniej jak i bardziej wymagających. Wsród mojej kolekcji pojawiają się również koszule, które także działają w ten sam sposób co kurtka.


Podczas tych (prawie) dwóch lat spędzonych w liceum w mojej szafie zawitało więcej jeansowych rzeczy niż mogłabym się kiedykolwiek spodziewać. Wśród nich, poza kurtkami, koszulami i spodniami, znalazły się kamizelki, spódnice, torebka.

Czy znajdzie się ktoś, kto miał taki problem jak ja z tym materiałem? Nosicie jeans do wszystkiego? Macie swoje ulubione spodnie?

Zobacz także..

0 komentarze: