New-Trals VS Neutrals | Makeup Revolution

18:45:00 Emilia Miller 18 Comments

makeup revolution new trals vs neutrals

Kiedy odkrywałam makijaż cieniami do oczu rozpoczęłam swoją przygodę z beżowymi i brązowymi cieniami, w końcu takimi najłatwiej się nauczyć się operować. Z czasem dołożyłam nieco połyskujących, srebrnych, złotych, miedzianych, a także różanych – dla ożywienia na wiosnę. Towarzyszyła mi wtedy niesamowicie uniwersalna paletka z Makeup Revolution – Flawless posiadająca 32 cienie do powiek o bardzo dobrej pigmentacji i różnym wykończeniu. Sprawiło to, że za pomocą jednej paletki mogłam wykonać makijaż zarówno dzienny jak i wieczorowy, w tym także swój studniówkowy (z pomocą czekoladki z MUR Death by Chocolate). Do tej pory bardzo lubię tę firmę i uważam, że bardzo się rozwinęła. Wprowadza nie tylko nowe produkty, ale także udoskonala ich formuły.
Kiedy w zeszłym roku ukazała się nowa paletka natychmiastowo jej zapragnęłam. Była kwintesencją tego, co chciałam – róże, czerwienie, cegła, do tego piękne, prawie foliowe błyszczące cienie. Mój chłopak dobrze znał moje małe marzenie i sprezentował mi ją na grudniowe święta. Nie ukrywam – byłam zaskoczona i zachwycona, że takie cudeńko wpadło w moje ręce. W głowie już widziałam mnóstwo kolorowych makijaży z wykorzystaniem tej palety.
makeup revolution new trals vs neutrals

Paleta New-Trals VS Neutrals to zestaw 16 idealnie do siebie cieni zamkniętych w porządnym, matowym opakowaniu z lusterkiem. W zestawie znajduje się także dwustronny pędzelek z serii Revolution Pro, z którym o dziwo bardzo się polubiłam. Cienie mają sporą powierzchnię i w przeciwieństwie do palety Flawless – są to prostokąty. Znajdziemy tu maty, satyny, perły, a także pięknie połyskujące prawie foliowe cienie. Kolorystyka? Z początku myślałam, że nada się tylko i wyłącznie na jesień, w końcu taka panowała moda w ubiegłym sezonie, jednak paleta jest idealna także na wiosnę. Również zimą nie czułam się z nią źle – ożywiała mnie, mój makeup i skupiała swoją uwagę w tle czerni, białego śniegu i szarego nieba.
makeup revolution new trals vs neutrals

Zacznę od przedstawienia każdego koloru z osobna, dzięki temu lepiej zapoznacie się z całą paletą.
Pierwszy rząd:
Bias – perłowo-satynowy beż o ciepłym odcieniu, delikatnie rozświetlający. Sprawdza się świetnie zarówno nałożony na całą powiekę, jak również w kąciki oczu i pod łuk brwiowy. Jego pigmentacja jest dobra.
Neutral – tytułowy kolor w postaci matu. Neutralny, zgaszony brązowy, nadaje się do podkreślenia załamania powieki, cechuje się bardzo dobrą pigmentacją i możliwością budowania koloru, nie sprawia problemów przy blendowaniu.
Personal – najłatwiej określić ten kolor wyobrażając sobie ugotowanego łososia – surowy ma mocny pomarańczowy kolor, ten ugotowany jest delikatny, połyskujący. Wykończenie tego odcienia jest satynowe, jego pigmentacja mnie nie zadowala, jednak nakładając go palcem można wydobyć z niego 100% koloru. Pięknie wygląda nałożony na ruchomą powiekę.
Vogue – wspaniały koralowy odcień, bardzo dobra pigmentacja i matowe wykończenie. Razem z poprzednikiem tworzy niesamowity duet na wiosenny look. Nic dodać, nic ująć.
Trend – głęboka cegła nasycona pigmentem, całkowicie matowy. Dobrze wygląda zarówno w załamaniu powieki jak i na całej części ruchomej, solo jak i w połączeniu z błyskiem w podobnym odcieniu.
New-tral – drugi tytułowy bohater tej paletki. Delikatnie satynowy, jednak bardziej matowy, malinowo-pomidorowy odcień. Nie traci swojego koloru podczas blendowania, jest bardzo mocno napigmentowany.
Tone – na pierwszy rzut oka jest identyczny jak poprzednik, dopiero podczas nakładania widać sporą różnicę. Jest on bardziej ciepły, w stronę dojrzałej maliny, a nawet bordo. Z poprzednikiem łączy go satynowo-matowe wykończenie, łatwość blendowania i stopniowania koloru, a także bardzo dobry pigment.
Custom – ciepła czekolada, kolor identyczny jak kakao w proszku. Matowy, bez drobinek, świetnie napigmentowany. Odcień podkreślający głębię spojrzenia.
makeup revolution new trals vs neutrals

Drugi rząd:

Cool
– chłodny, bardzo jasny beż o niesamowicie mocnej pigmentacji, całkowicie matowy. Idealny do wyrównania kolorytu powieki, ugruntowania korektora, jako kolor bazowy do blendowania.
Style – jeden z trzech moich ulubieńców z tej paletki. Jasny, chłodny róż o foliowej, perłowej formule. Połyskujący na srebrno-różowo. Niestety zdjęcia paletki całkowicie zjadły ten kolor! Bardzo trwały, zyskuje na wartości kiedy nakładamy go palcami, pięknie wygląda nałożony na całą ruchomą powiekę, sprawiając, że makeup wygląda bardziej glamour,
Partial – jak się domyślacie, to mój drugi ulubieniec. Cechy podobne jak u poprzednika. Kolor jednak w tym wypadku bazą jest brudny róż z domieszką zgaszonego fioletu. Na oku jednak jest bardziej w stronę różu.
Mode – miedziano złoty, połyskujący trzeci ulubieniec z tej paletki. Ponownie cechy jak u poprzedników. Idealny do cegły, rudości i ciepłych brązów nałożonych w załamaniu.
Adapt – całkowicie matowy, chłodny odcień brązu z podtonami fioletu. Jego główne miejsce to załamanie powieki. Pomimo swojego chłodnego tonu niesamowicie dobrze komponuje się z rudym.
Buff – cień o metalicznym wykończeniu, jego bazą jest chłodny brąz, a opalizuje na brązowo-srebrno. To totalny must have i niesamowicie uniwersalny kolor do każdego makijażu w odcieniach brązu.
Suit – ciemny kolor, połączenie brązu i szarości i bardzo dobrze napigmentowany. Jego wykończenie jest satynowe.
Strong – wyjątkowy kolor. Satynowy, z ultra małymi drobinkami w kolorze fioletowym. Cień bazowy to ciepły brąz, ciemny, wchodzący w czerń i fiolet. Pięknie połyskuje i jest niesamowicie mocno napigmentowany.
makeup revolution new trals vs neutrals

Kolorystyka paletki jest naprawdę bardzo dobrze przemyślana. Kolory pasują do siebie, a różne wykończenia sprawiają, że można wykonać nimi nieskończoną liczbę makijaży. W moim przypadku – wykonuję nią makeupy zarówno dzienne, wieczorowe, imprezowe (w tym także na tegoroczną studniówkę, gdzie byłam jako osoba towarzysząca) jak i na sesje czy zdjęcia na bloga. Do tej pory towarzyszyła mi paletka Death by Chocolate i nie rozstawałam się z nią, jednak znudzona całą gamą brązów, beży i złota (a ta paletka ma ich aż kilka do wyboru, niesamowicie napigmentowane i piękne odcienie) przeszłam na kolorową paletę idealną na każdą porę roku, szczególnie piękną wiosnę!
Seria paletek czekoladek oraz tych z prostokątnymi cieniami (seria PRO), to moim zdaniem najlepsze jakościowo paletki od Makeup Revolution. Opakowania są o wiele lepiej wykonane i są bardziej trwałe, dołączony pędzelek służy mi do nakładania cienia w załapanie, a jego druga strona do podkreślania łuku brwiowego. Same cienie mają większą gramaturę, łatwiej się je nakłada i nie znika kolor, a formuły są udoskonalone, mocno napigmentowane, trwałe i podatne na blendowanie.

makeup revolution new trals vs neutrals

Całym sercem mogę polecić tę paletkę każdemu kto potrzebuje nieco ożywienia w swoim codziennym makeupie, a także szuka czegoś dobrego jakościowo do eksperymentów. Osobiście nie rozstaję się z tą paletą od kiedy tylko ją dostałam, a liczba nowych makijaży jakich wykonałam z jej pomocą stale rośnie, szczególnie tych dziennych. Prawdopodobnie jeszcze nie raz zobaczycie moje dzieła na Instagramie (miller.emilia), więc jeśli tylko szukacie inspiracji wpadajcie tam!
makeup revolution new trals vs neutrals

makeup revolution new trals vs neutrals

makeup revolution new trals vs neutrals

Któryś z makijaży przypadł Wam do gustu? Co sądzicie?
Znacie Makeup Revolution? 
Posiadacie paletkę New Trals VS Neutrals? 
Chętnie poznam Wasze opinie! 


PAMIĘTAJ O MOICH SOCIAL MEDIACH!
Zaobserwuj instagrama @miller.emilia oraz polub mój fanpage Miller Emilia Blog
Dodaj nas również na swojego snapa, piątki to moje dni! 
seven_bloggers

Nie zapomnij skomentować i zaobserwować bloga oraz zapisać się do newslettera, aby być na bieżąco!

Zobacz także..

18 komentarzy:

  1. Pierwszy i ostatni najlepszy, w sensie makijaż. Sama Paletka raczej nie przypadłaby mi do gustu, bo mi takie kolorki jakoś nie pasują..

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna paletka. Zdecydowanie chętnie bym przygarnęła ^^
    I cudny ten makijaż z pierwszego zdjęcia (ten różowy). Naprawdę genialny.

    http://rumianek-i-mieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaże są przeurocze, jednakże sama nie robię makijażu powiek ze względu na to, że nie umiem oraz mam zapadające się powieki, więc efekty też trudno ujrzeć. Paletka wygląda przeuroczo, uwielbiam matowe produkty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna paletka, można dużo stworzyć z jej użyciem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Koniecznie muszę mieć tą paletkę <3 Ostatni makijaż najlepszy <3 Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra paletka :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne kolory, chyba sie skusze na nia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolory!!!! Ta paleta skradla moje serce 😍
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolory!!!! Ta paleta skradla moje serce 😍
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne kolorki :)
    http://modaidekoracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę tę paletkę - pigmentacja nieziemska <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad nią. Pierwszy rząd jest przepiękny, te ciepłe kolorki - miodzio. Ale drugi to jest dokładnie to samo co Iconic 3, którą już mam. Nie widzę sensu w dublowaniu takiej ilości cieni, więc ostatecznie się na nią nie zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie! W takim razie jeśli intersują Cię kolory z 1 rzędu - poszukaj ich w szafach KOBO czy Pierre Rene, ewentualnie w Inglocie czy GlamShopie! Znalazłam identyczne! :)

      Usuń
  13. Jutro idę do drogerii i ją kupie! :D ładne makijaże <3 Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam paletki Make up Revolution :) cudowne makijaże !<3

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym wypróbować tę paletkę! Mam Flawless i White Chocolate, uwielbiam je :)

    - mój blog -

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory piękne <3 Przypadła mi do gustu również dlatego, że jest tam mało połyskujących cieni, których raczej unikam (niestety mam mocno opadającą powiekę i niezbyt dobrze to wygląda) ;)
    Makijaż ze złotym połyskującym cieniem najlepszy! :D

    OdpowiedzUsuń