RÓŻOWY: nie dla wszystkich?

17:47:00 Emilia Miller 0 Comments

.. czyli nieco filozoficzno-praktycznie o RÓŻOWYM

Dlaczego nie lubisz różowego? To pytanie nie tylko do dziewczyn i kobiet, ale także do mężczyzn.

Etymologia koloru
Polska nazwa pochodzi od kwiatu róży, pomimo tego, że występują one we wszystkich kolorach, to jednak najbardziej popularna jest klasyczna o czerwonych płatkach.

Mówiąc "różowy" trudno sprecyzować o jaki odcień chodzi. Gama rozpoczyna się już przy bladoróżowych, jasnych barwach, przez te chłodne i ciepłe, aż do kolorów określonych mianem owoców (poziomkowy, truskawkowy, malinowy).



Jak świat patrzy na RÓŻOWY?
Poza kwiatem róży, kolejnym skojarzeniem jest symbolika miłości, serduszka i Walentynki. Często kojarzony jest z seksualnością jak również używany przez sklepy erotyczne i sprzedawane produkty, jako delikatniejszy odpowiednik koloru czerwonego.
W życiu codziennym kolor różowy utożsamiany jest z dziewczęcością, młodą dziewczyną (rzadziej kobietą). Ukazuje piękno i wdzięk (ah, ten rumiane policzki) młodzieńczego wieku. Różowe ubranka, akcesoria, a właściwie wszystko, to stereotypowe atrybuty dziewczynek, podczas gdy chłopięcym odpowiednikiem jest niebieski.

Dlaczego go nie lubimy?
Po pierwsze - wyrastamy z dzieciństwa, chcemy (jako starszaki, około 9 lat) przestać być utożsamianym z małą dziewczynką. Po drugie - kolor symbolizuje homoseksualizm i osoby należące do tej grupy społeczeństwa, z którą niekoniecznie chcemy być utożsamiani. Kolor w późniejszych latach powoduje, że (niestety) wyglądamy dziecinniej (młodziej? ), a noszony przez mężczyznę - sprawia (a raczej tak myślą), że wyglądają zniewieściale.

Nic mylnego Panowie. O ile nie jesteście wyprażeni na solarce, nie nosicie białych adidasów i srebrnych błyszczących okularów, nie macie na szyi i rękach złotych świecidełek, wasze włosy nie są postawione na kilogram żelu, gumy i spreju i nie wozicie się żółtym kabrio z zimnym łokciem - kolor różowy nie odbiera Wam męskości, a raczej pokazuje pewnego rodzaju odwagę. Spójrzcie w media i zajrzyjcie do sklepów. Patrzcie ile mężczyzn nosi intensywnie różowe garnitury, skarpetki (moda na barwne skarpetki swoją drogą) czy dobierają różowe krawaty czy muchy. A za razem każdy z nich wygląda super przystojnie i męsko, zwłaszcza z zarostem. W każdym sklepie znajdziecie klasyczną białą koszulę, błękitną, szarą, zieloną.. i także różową! Panowie, nie bójce się tego koloru!

Przechodząc do mody płci żeńskiej zauważcie, że w okresie dzieciństwa opiera się głównie ona na tym kolorze. Małe dziewczynki od góry do dołu ubrane na różowo, pokoje jak księżniczki, różowiutkie z baldachimami i wszystkim innym co różowe. Prędzej czy później bunt przyjdzie, jedni wyrzucają całkowicie ten kolor ze swojego życia, drudzy pozostawiają drobne elementy.

Część z nas, dziewczyn, kobiet uważa, że nie pasuje im ten kolor. Drogie panie.. Spójrzcie tylko jak często nieświadomie kupujecie coś różowego.. Nie chodzi tu o te większe części garderoby, typu bluzki, swetry, kombinezony czy chociażby spodnie lub kurtki.. Ale szaliki, chustki i kominy, czapki, buty, rękawiczki, kołnierzyki, rajstopy, skarpetki, bielizna części biżuterii, okulary, wianki, szminki, cienie i róże do policzków, lakiery do paznokci, tylko po to żeby odświeżyć wygląd, dodać wdzięku i dziewczęcości. Idąc dalej: kosmetyczki, pilniczki do paznokci, pasemka lub końcówki włosów, parasolki, piórniki, futerały i obudowy, plecak, torebka, dodatki do pokoju, pościele, poduszki, firanki, lampki, świeczki, kwiatki, doniczki, kubki, podkładki pod talerze.. To kolor idealny na wiosne! (UFFF)

Kochane! Ten kolor jest stworzony na tą porę roku. Pokażcie swoją kobiecość i młodość, nie tylko muskając róż na policzki bądź usta! Przyodziejcie się w róż i zaopatrzcie swoją garderobę o nawet małe, ale zmieniające cały wygląd, różowe akcesoria. Każdy różowy jest inny, zaczynając od odcienia możemy spotkać bladoróżowe, słodkie i delikatne pastele, soczyste owocowe, intensywne, nasycone kolorem, wchodzące w neony, zgaszone i brudne, ciemne i typowo jesienne barwy. Przechodząc dalej nasz dzisiejszy kolor wcale nie musi odgrywać głównej roli. Jak już wcześniej wspomniałam, to nie musi być przedmiot cały w tym kolorze, równie dobrze mogą to być kropki, paski, krata czy kwiatki o tej barwie. Dodatkowo w dzisiejszych czasach moda pozwala nam na noszenie total-look'ów, łączenia gryzących się barw (np z pomarańczem lub czerwienią) oraz na zabawę tkaninami i fakturami.
Zdecydowanie zachęcam Was do korzystania z uroków wiosny i utożsamiania się z tą, jakże cudowną i kolorową porą roku. Zapewniam Was, że wszyscy będą na was spoglądać, a Wy będziecie czuć się lekkie, odświeżone po szarej i ponurej zimie, młodo z rumieńcem na policzkach oraz pewne siebie z uśmiechem na barwnych ustach! Tak właśnie działa różowy!
Witaj Wiosno!


Ciekawostką jest to, że kolor różowy kojarzony zaczął być z kobiecością dopiero po II wojnie światowej. Wcześniej kolor ten był bardzo popularny wśród mężczyzn, jednakże znany wszystkim Hitler zadecydował o oznakowanie homoseksualistów w obozie koncentracyjnym różowymi opaskami - od tego czasu kolor różowy zaczął być kojarzony ze zniewieścieniem.

Osobiście różowy należy do jednego z moich ulubionych kolorów. Posiadam niemałą kolekcję rzeczy w tym kolorze.. Praktycznie większość rzeczy, jakie przykładowo wymieniłam pod zapytaniem 'co jescze może być różowego?' należy do mnie :D
Praktyczne, dziewczęce, wygodne, skromne.. i różowe!
Nie pomoże puder, róż, kiedy…? Zawsze pomoże!

Motylki? Wianek? Czekam na cieplejszą wiosnę i lato!


Tylko kolekcja różowo-fioletowych. Tylko :D

Uroczy kołnierzyk? Rajstopki? Wychodzi słodka dziewczynka!

A na deszczową wiosnę - idealne buty z gumy.. po prostu gumowce! A do tego kolorowe skarpetki w kropki widoczne przez transparentną część buta.

A jakie Wy macie podjście do tego koloru? Lubicie? Czujecie się w nim dobrze? Piszcie, komentujcie!






Delikatny makijaż oczu, wiosennie!


Do zobaczenia! :*


Zobacz także..

0 komentarze: