Podobnież oczy są zwierciadłem duszy, a szczególnie te u kobiet. W końcu to one najczęściej sięgają po kolorowe kosmetyki aby podkreślić swoją tęczówkę czy też pochwalić się wspaniałym wachlarzem rzęs. Jednak nie każdą z nas Matka Natura obdarzyła naturalnymi firankami, pięknie podkręconymi, gęstymi, ciemnymi, dlatego tak często szukamy sposobów na wzmocnienie tego efektu. Najprościej sięgnąć po super-tusz, jednak efekt jest chwilowy - aż do demakijażu. Podobnie działają sztuczne, przyklejane rzęsy, a popularną nowością jest zabieg przedłużania i zagęszczania rzęs w salonach, jednak uważam, że nieumiejętnie dobrana metoda sprawia, że oko wygląda nienaturalnie i karykaturalnie.
Obecne na rynku preparaty stymulujące wzrost rzęs oraz poprawiające ich kondycję, sprawią, że włoski będą ciemniejsze i gęstsze, a do tego wyglądać naturalnie. Pomimo tego, że na efekty trzeba poczekać, skusiłam się na kurację z serum do rzęs REALASH z firmy Orphica. Zdecydowanie wolę długotrwały i zniewalający efekt na który poczekam, niż jednorazowy i sztuczny. Moje rzęsy od listopada przechodzą kryzys, były w fazie osłabienia i wypadania, więc zabieg przedłużania czy zagęszczania tylko dodatkowo by je obciążył!
Orphica do marka czerpiąca z świata natury najlepsze składniki, a następnie odpowiednio je selekcjonuje, poddaje testom i umieszcza w biało-miętowych opakowaniach. Łączy siły natury i nauki, aby wyprodukowane produkty były jak najbardziej skuteczne. Orphica zebrała już grono zadowolonych klientek, a także mnóstwo pochwał w mediach internetowych oraz gazetach, w tym także nagrody. 'Real You' to motto marki. Dzięki ich produktom odnajdziemy w Nas prawdziwe piękno i nauczymy się akceptować siebie.
W swojej kolekcji znajdziemy aż 6 produktów: odżywkę do rzęs REALASH, odżywkę do brwi BROW, serum pod oczy PURE, kredkę do oczu ARROW, eyeliner w kredce EDGE oraz tusz do rzęs UP.
Paczuszkę otrzymałam w ekspresowym tempie, wszystko starannie zapakowane, bezpieczne. Wewnątrz ujrzałam piękne logowane tekturowe białe pudełko z niebieskim, holograficznym wzorem geometryczno-kwiatowym. Nie mogłam wyjść z podziwu trzymając je w rękach!
Po wysunięciu wewnętrznej części znalazłam w niej zawinięte w ozdobny papier i wstążkę kosmetyki w pudełeczkach. Wewnątrz każdego kartoniku z produktem znajdziemy dodatkowo instrukcję oraz dokładny opis każdego kosmetyku.
Stosujecie odżywki do brwi i rzęs?
Miałyście kontakt z tą odżywką i produktami firmy Orphica?
Jakie jest wasze zdanie? Chętnie się dowiem :)
PAMIĘTAJ O MOICH SOCIAL MEDIACH!
Zaobserwuj instagrama @miller.emilia oraz polub mój fanpage Miller Emilia Blog

















