2k15 | 2k16

11:30:00 Emilia Miller 0 Comments

Hej kochani! Witam was wszystkich w nowym roku! Wiem, że jestem spóźniona, ale lepiej późno niż wcale!
Jak pewnie zauważyliście moja aktywność na blogu ostatnio spadła, co dało o sobie znać w statystykach. Przepraszam za taką sytuację, ale myślę, że każdy powinien zrozumieć, że w klasie maturalnej nie zawsze jest czas poświęcać się pasji. Z jednej strony święta, wolne - a ja i tak się uczyłam, zaraz potem sylwester. A i tak największym zainteresowaniem cieszy się studniówka, która odbyła się w ubiegłą sobotę. Każdy, kto kiedyś był w klasie maturalnej lub będzie - zrozumie jak duże może być zamieszanie przed tą imprezą.  Robię tyle ile mogę, jednak czasem, aby napisać sensowny, dłuższy post, który zaciekawi spore grono odbiorców, potrzebny jest spokój.. i doba, która ma więcej niż 24 godziny :) Do tego wszystkiego przychodzi robienie zdjęć bądź też filmów, które są ozdobą całego bloga - a z korzystnym, naturalnym światłem po godzinie 17 nie jest łatwo. Ponadto mała przerwa nigdy nikomu nie zaszkodziła.

Pozostawiając temat nieobecności chciałabym podsumować cały mój rok.



Szkoła
 W czerwcu zakończyłam przedostatni rok swojej szkolnej edukacji, a wraz z rozpoczęciem września rozpoczęłam też klasę maturalną. Coraz trudniej mi było godzić życie codzienne, naukę i pasje, ale do tej pory walczę, próbuję się organizować. Mam nadzieję, że nie wyjdę na tym wszystkim źle, że jednak matura będzie zdana wyśmienicie, a ja pokaże, że jak ktoś chce, to potrafi!




Życie prywatne

Przede wszystkim dorosłam i dojrzałam, przeżyłam wspaniałe 18-nastki moich znajomych, a także swoją własną, którą wspominam najlepiej! Nabyłam wiele nowych umiejętości i rozwinęłam te, które już posiadałam. Nauczyłam się planować czas, oszczędzać pieniądze. Osiągnęłam wiele sukcesów, spełniłam mnóstwo wyznaczonych celów, a po każdej porażce wstawałam ze zdwojoną siłą. Niejednokrotnie pochwaliłam się swoimi umiejętnościami wokalno-muzycznymi w miejscu publicznym zbierając przy tym wielkie brawa. Pierwszy raz w życiu wygrałam w konkursie, co powtórzyło się potem aż 6 razy! bo żeby wygrywać trzeba grać! Przeżyłam 2 FIT-challenge'e i całkiem sporo schudłam. Znalazłam światełko w swoim stylu, zapuściłam zdrowe i długie paznokcie oraz włosy, nauczyłam się poprawnie dbać o swoją skórę twarzy i całe ciało, po raz pierwszy zetknęłam się z pełnym makijażem wykonywanym własnymi rękoma, zapoznałam się ze sztuką make-up'u. Odwiedziłam nowe zakątki w Polsce i na świecie, a także wróciłam na stare, znajome ścieżki, poznałam wspaniałe klimatyczne kawiarnie i knajpki, które odwiedzam do dziś. Spędziłam wspaniałe wakacje, dni wolne, święta, Nowy rok i inne ważne w moim życiu wydarzenia, poznałam niesamowitych ludzi. Zaczęłam kurs prawa jazdy. Byłam uczestnikiem #4 edycji Blogotok.

To najważniejsza cząstka z mojego życia, którą mogę się podzielić. Jedno z większych osiągnięć uważam, to co zawarłam w następnym punkcie.

Przez cały ten rok towarzyszył mi mój chłopak. To dzięki niemu zaczęłam największą przygodę swojego życia, którą jest podróżowanie. Powoli rozwijająca się pasja miała swój moment kulminacyjny w wakacje, jednak działa ona na zasadzie sinusoidy - to chyba normalne, że okresie wakacji jeździłam więcej niż w trakcie roku szkolnego. I wiem, że w przyszłe wakacje będzie podobnie, bo Wielkie Plany już są, co mnie bardzo cieszy! Podróże stały się częścią mojego życia, o czym większość z was już dobrze wie :)

Hity i kity
 Wraz ze styczniem postanowiłam zagłębić się w tajniki makijażu, poznając przy tym cudowną firmę Makeup Revolution. Zaczęłam się interesować tym tematem, make-up stał się dla mnie sztuką, nauką i pasją równocześnie. Nauczyłam się mądrze wybierać kosmetyki, aby nie trafiać na buble. Odnalazłam cząstkę swojego stylu i moja szafa oczyściła się ze staroci, a nabyła nowych ubrań pasujących do mojego stylu. Odkryłam świetne zespoły, głównie dzięki Spotify, których słucham do dziś, trafiłam na świetne blogi, które odwiedzam codziennie, znajomi polecają mi świetnych youtuberów, którzy hipnotyzując widza sprawiają, że on klika czerwony przycisk. Stąd w moim życiu znajdują się praktycznie same hity!



Blog
Po dłuższej przerwie od założenia tej strony, ostatecznie wróciłam do blogowania w styczniu ubiegłego roku. Można by powiedzieć, że właśnie teraz moja strona obchodzi swoje pierwsze urodziny! Z tej okazji życzę sobie wytrwałości w prowadzeniu, niezliczonej liczby pomysłów, które z czasem zrealizuję, dłuższej doby, dalszego rozwijania się w tym kierunku oraz wspaniałych obserwatorów, komentatorów i motywatorów!
W ciągu całego 2015 roku pojawiło się 41 postów, a statystyki pokazały 43 tysiące wejść, blisko 1000 pozostawionych komentarzy i zaledwie 100 obserwatorów.. i mam nadzieję, że w tym roku będzie o wiele lepiej!
.. To właśnie wtedy, w styczniu 2015 roku, blog stał się nieodłączną częścią mnie. Ludzie coraz częściej utożsamiają mnie z tą stroną, stałam się osobą publiczną, całkiem rozpoznawalną. A już wkrótce moja praca zostanie mi wynagrodzona! Ale o tym niebawem :)
Ponadto moje blogowe ambicje rozrosły się i od niedawna możecie oglądać mnie także na YouTube!

Ubiegły rok mogę śmiało określić rokiem przełomowym, rokiem świetności, pomyślności, nowości, radości i miłości. I oby nowy 2016 rok był lepszym odpowiednikiem minionego 2015 :)



Do usłyszenia niedługo!
Aby być na bieżąco i mieć informacje o mojej aktywności, zaobserwuj mnie!
A jestem także tutaj:
❆YOUTUBE❆


Z tego miejsca chciałabym podziękować mojemu chłopakowi, który chwycił za aparat i wykonał zdjęcia do dzisiejszego postu :*

Zobacz także..

0 komentarze: